» artykuły bieżące 
» artykuły archiwalne, listy otwarte, korespondencja 
- Spadek teksaski. List do Prezesa Kongresu Polonii Amerykańskiej
- List otwarty - Prezydent P.O. George Bush. Polityka USA.
- List otwarty - Prezydent USA George Dablju Bush. Polityka USA.
- Spadek teksaski. List do Gubernatora Stanu Teksas
- Spadek teksaski.List do Prezydenta Lecha Wałęsy
- Polska nadal w okowach zadłużenia
- Polska w cieniu rocznicowych wspomnień. Straty wojenne.II wojna światowa.Finanse
- Jeszcze wokół zadłużenia Polski
- Ten spadek ma wartość 1,5 mld dolarów. Kiedy Dębiccy odzyskają swój kawałek Teks
- Uwagi na temat udziału studentów w pracach naukowo-badawczych, rozwojowych [...]
- O wyższy poziom doktoratów z zakresu nauk ekonomicznych
- Kobieta w społeczności akademickiej
- Próba zastos. rachunków gospodarstw kolektywn. dla analizy ekonometrycznej [...]
» artykuły archiwalne nieopublikowane 
- Adwersarzom nicejskich ustaleń gwoli przypomnienia. Polska. Europa. II wojna św.
- Fatalna pomyłka. Jugosławia.Kosowo.Zniszczenia wojenne. Stosunki miedzynarodowe.
- Kobieto obudź się, idzie NOWE
» inne 
- Sprawozdania - Komisje Naukowe PAN O/Kraków. Polska. Zadłużenie krajów. Złoto.
- Ludwik Napoleon Dębicki - curriculum vitae. Spadek teksaski.USA.Polska.

 
     
 
   
   » artykuły archiwalne, listy otwarte, korespondencja  » List otwarty - Prezydent P.O. George Bush. Polityka USA.

listy zamieszczone na stronie: http://wdebicki.w.interia.pl/2005-09-14/


Wilhelm Dębicki
Kraków
POLAND


                          CZY WCHODZIMY W TRZECIE  TYSIĄCLECIE  ERY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
                               Z TOMAHAWKIEM W RĘKU CZY TEŻ Z FAJKĄ POKOJU ?



List otwarty
Kraków, 14.09.2005



PRESIDENT GEORGE BUSH
P.O...
Houston
USA



Wielce Szanowny Panie Prezydencie



Proszę darować mi, że po raz trzeci niepokoję Pana moimi listami.


Problematyka moich dwóch poprzednich listów dotyczyła innych zagadnień i była próbą zainteresowania włądz polskich i USA sprawą tak zwanego "spadku teksaskiego".
list Dear Mr Governer, z dnia 16.05.2000 r.
list Prezydent George Bush , z dnia 20.09.2000 r.


Obecnie problematyka ta musi być odsunięta na plan dalszy. Ogrom nieszczęść jakie dotknęły USA preferuje inne zagadnienia i o nich właśnie traktują poniższe uwagi i przemyślenia.


Panie Prezydencie, wpisał się Pan w historię USA, jako jej niekwestionowany bohater wojenny     i jako jej dobry i rozumny prezydent. Niechże więc ta dobra pamięć o Panu nadal będzie związana z Pańskim nazwiskiem.


Pański syn G.W. Bush, 43 prezydent USA, znalazł się obecnie w bardzo trudnej sytuacji, z której bez Pańskiej pomocy, być może- sam,” z tarczą” nie wyjdzie. Wiem, że ma on wielu doradców, ale nie zawsze służą mu oni właściwą radą.


Panie Prezydencie, łączą mnie z Pańskim krajem zbyt mocne więzi uczuciowe, abym mógł obojętnie obserwować to, co się tam dzieje, a dzieje się źle....


Proszę przyjąć wyrazy największego szacunku i poważania.


      



                                       Wilhelm Dębicki



 
     
   
 
licznik odwiedzin - 23434341        | mapa strony | © 2005-2009
Utworzono w systemie darmowe strony www EntroCMS