» artykuły bieżące 
» artykuły archiwalne, listy otwarte, korespondencja 
- Spadek teksaski. List do Prezesa Kongresu Polonii Amerykańskiej
- List otwarty - Prezydent P.O. George Bush. Polityka USA.
- List otwarty - Prezydent USA George Dablju Bush. Polityka USA.
- Spadek teksaski. List do Gubernatora Stanu Teksas
- Spadek teksaski.List do Prezydenta Lecha Wałęsy
- Polska nadal w okowach zadłużenia
- Polska w cieniu rocznicowych wspomnień. Straty wojenne.II wojna światowa.Finanse
- Jeszcze wokół zadłużenia Polski
- Ten spadek ma wartość 1,5 mld dolarów. Kiedy Dębiccy odzyskają swój kawałek Teks
- Uwagi na temat udziału studentów w pracach naukowo-badawczych, rozwojowych [...]
- O wyższy poziom doktoratów z zakresu nauk ekonomicznych
- Kobieta w społeczności akademickiej
- Próba zastos. rachunków gospodarstw kolektywn. dla analizy ekonometrycznej [...]
» artykuły archiwalne nieopublikowane 
- Adwersarzom nicejskich ustaleń gwoli przypomnienia. Polska. Europa. II wojna św.
- Fatalna pomyłka. Jugosławia.Kosowo.Zniszczenia wojenne. Stosunki miedzynarodowe.
- Kobieto obudź się, idzie NOWE
» inne 
- Sprawozdania - Komisje Naukowe PAN O/Kraków. Polska. Zadłużenie krajów. Złoto.
- Ludwik Napoleon Dębicki - curriculum vitae. Spadek teksaski.USA.Polska.

 
     
 
   
   » artykuły archiwalne, listy otwarte, korespondencja  » O wyższy poziom doktoratów z zakresu nauk ekonomicznych


Z     Z A G A D N I E Ń     O R G A N I Z A C J I     N A U K I


Wilhelm Dębicki


Nauka Polska nr 5/1972


O WYŻSZY POZIOM DOKTORATÓW Z ZAKRESU NAUK EKONOMICZNYCH   (Z doświadczeń Wydziału Ekonomiki Produkcji Wyższej Szkoły Ekonomicznej  w Krakowie)



U naukowców i praktyków gospodarczych ugruntowuje się opinia, że nasza gospodarka coraz bardziej nabiera cech gospodarki otwartej.    W tej sytuacji świadomość perspektyw jej rozwoju, umiejętność stawiania trafnych diagnoz i odwaga w podejmowaniu decyzji oraz konieczność ponoszenia za nie odpowiedzialności – powinny znamionować działalność wszystkich ogniw zarządzania gospodarką. Nic więc dziwnego, że Uchwała VI Zjazdu PZPR zakładając, iż kraj nasz powinien szybko wejść w zaawansowany etap rewolucji naukowo-technicznej – tak wiele uwagi poświęca zagadnieniom polityki kadrowej. Uchwała m.in. stwierdza, że „… polityka kadrowa musi być podporządkowana wymogom obecnej fazy rozwoju społeczno-gospodarczego kraju, potrzebie postępu społecznego, usprawnieniu metod zarządzania”.


W środowiskach naukowych, jak również w szerokich kręgach teoretyków i praktyków gospodarczych  toczy się od dłuższego czasu dyskusja na temat metod i sposobów realizacji powyższych celów. Problem jest trudny i wieloaspektowy. Nie potrafimy na przykład jeszcze  w  sposób bezbłędny odpowiedzieć na pytania: jakich specjalistów      i w jakich ilościach będzie potrzebowała nasza gospodarka za trzy, pięć czy dziesięć lat. Nie ulega jednak żadnej wątpliwości, że potrzebujemy coraz więcej specjalistów z wyższym wykształceniem, a w tym także specjalistów ze stopniem doktora nauk ekonomicznych.


Równocześnie jednak od dłuższego czasu wśród ekonomistów praktyków i w kołach pracowników naukowych narasta świadomość       o pogłębiającej się rozbieżności pomiędzy nadziejami społecznymi wiązanymi ze wzrostem kadry naukowej, a faktycznym postępem w nauce i gospodarce, uzyskiwanym dzięki coraz liczniej kreowanym doktorom. Społeczeństwo oczekuje od osób legitymujących się stopniem doktora nauk ekonomicznych pełnej kompetencji merytorycznej dla podejmo-wania optymalnych decyzji gospodarczych. Tymczasem w wielu przy-padkach dyplomy doktora nauk ekonomicznych nadawane są osobom nieprzygotowanym do podjęcia czekających ich zadań. Zdarza się również iż prace doktorskie nie odpowiadają stawianym im ustawowym wymogom i nie tylko. Że nie wzbogacają nauki, ale nawet swym niskim poziomem przynoszą ujmę instytucjom promującym.


Na ogół panuje przekonanie, iż niepokojąca sytuacja w zakresie poziomu doktoratów jest często następstwem nieznajomości przez doktorantów i promotorów istniejących przepisów prawnych i nieumie-jętności ich interpretacji. Niekiedy ma również miejsce tendencyjne omijanie pewnych wymogów ustawowych. Czasem niechęć do ponoszenia niezbędnego wysiłku i nakładu pracy rodzi także szkodliwą atmosferę pospiechu i braku większego zainteresowania członków Rady Wydziału niektórymi etapami przewodu doktorskiego.


Mając na uwadze troskę o stałe podnoszenie rangi i społecznej przydatności doktoratów, Rada Wydziału Ekonomii Produkcji Wyższej Szkoły Ekonomicznej w Krakowie  przeprowadziła w latach 1971-1972 eksperyment w zakresie metod i techniki przeprowadzania przewodów doktorskich.


Na przełomie lat 1970/71 na Wydziale Ekonomiki Produkcji zaistniała niepokojąca sytuacja wskutek przeciągającej się, z jednej strony,  realizacji poprzednio otwartych  przewodów doktorskich,           a z drugiej strony, wzrastającej  ilości nowo otwieranych  przewodów[1]. Zmusiło to Radę Wydziału do podjęcia decyzji modyfikującej dotychczasowy tok postępowania w sprawach doktorskich.


1) W pierwszym etapie Rada Wydziału powoływała spośród swych członków doraźne komisje, oddzielnie dla każdego przewodu doktorskiego, którym zlecała przeprowadzanie prawie wszystkich czynności związanych z danym przewodem doktorskim, łącznie z pu-bliczną obroną. Do wyłącznej kompetencji Rady Wydziału zastrzeżono, zgodnie z ustaleniami rozporządzenia o trybie przeprowadzania przewodów doktorskiej, tylko decyzje odnośnie do otwarcia przewodu     i zatwierdzenia tematu rozprawy , wyznaczenia osoby promotora oraz zatwierdzenia lub odrzucenia wniosku komisji o nadaniu stopnia doktora nauk ekonomicznych określonej specjalności. W oparciu o tego rodzaju tryb postępowania zakończono na Wydziale w okresie od stycznia do grudnia 1971 r. 11 przewodów doktorskich, a otwarto w tym samym czasie 21 nowych przewodów.


2) Jednakże już w trakcie realizacji tych przewodów członkowie Rady Wydziału  podnosili szereg uwag krytycznych i zgłaszali wnioski, zmierzające nie tylko do usprawnienia samej techniki przeprowadzania przewodów doktorskich, ale także do poczynienia odpowiednich kroków w celu podniesienia ich rangi.


W czerwcu 1971 r. Rada Wydziału w wyniku szerokiej dyskusji powzięła decyzję o powołaniu specjalnej komisji, której zlecono opracowanie projektu wytycznych dla przewodów doktorskich[2]. Po kilku miesiącach dyskusji nad dostarczonym wszystkim członkom Rady projektem – ostatecznie Rada Wydziału w dniu 17 I 1972 r. uchwaliła „Zasady postępowania w sprawach doktorskich”. Myślą przewodnią uchwały jest zalecenie, aby wszelkie czynności związane z przewodami doktorskimi wykonywać z pełną starannością i rozwagą, działając w ra-mach istniejącego porządku prawnego.


Zgodnie z uchwalonymi zasadami przewód doktorski (z wyjątkiem egzaminów doktorskich) przeprowadza obecnie Rada Wydziału w peł-nym składzie, podejmując odpowiednie  uchwały w głosowaniu tajnym zwykłą większością głosów. Jedynie w celu bardziej starannego i od-powiednio przygotowanego dla Rady Wydziału wniosku o przyjęcie rozprawy, powołuje się doradczą komisję do spraw danego przewodu. Powyższe rozwiązanie czyni wszystkich członków Rady Wydziału współodpowiedzialnymi za przewód doktorski, który z istoty swej jest dobrem publicznym, a nie osobista sprawą promotora, członków komisji     i recenzentów. Tymczasem w przejściowo stosowanym trybie przyjmowania pracy i przeprowadzania obrony przez kilkuosobową komisję – udział pozostałych członków Rady Wydziału sprowadzał się głównie do głosowania nad nadaniem stopnia doktora.


Nadzór nad całością przewodu doktorskiego sprawuje dziekan, który informuje również kandydata o odpowiednich uchwałach Rady Wydziału. Rozwiązanie takie odpowiada ustawowym kompetencjom Rady Wydziału,  działającej pod przewodnictwem dziekana. Ma ono na celu zapewnienie dopływu pod obrady Rady spraw i wniosków odpowiednio przygotowanych i udokumentowanych. Od sprawy nadzoru nad otwartym już przewodem doktorskim należy odróżnić wstępną opiekę nad kandydatami-asystentami, sprawowaną przez kierowników zakładów lub delegowanych przez nich pracowników nauki[3]. Zadaniem tych osób jest troska o ogólny rozwój naukowy kandydatów, a zwłaszcza o koncentrację ich wysiłków badawczych dla spełnienia wstępnych warunków, wymaganych do otwarcia przewodu doktorskiego.


Przewody doktorskie otwiera się w zasadzie jedynie absolwentom studiów ekonomicznych i to z tytułem magistra. Skoro bowiem doktorat   z ekonomii ma być wyższym – w stosunku do magisterium – wykształceniem teoretycznym, to pogłębienie i poszerzenie owego wykształcenia można oprzeć jedynie na pełnych studiach ekonomicznych.


Drugim warunkiem niezbędnym do otwarcia przewodu doktorskiego jest ogłoszenie drukiem co najmniej dwóch artykułów[4], świadczących o wstępnym przygotowaniu i niezbędnych uzdolnieniach kandydata do pracy naukowo-badawczej. O ile bowiem praca doktoranta istotnie ma stanowić „ samodzielne rozwiązanie problemu naukowego”, to nie może być ona pierwszą pracą naukową kandydata. Ponadto publikacja artykułu jest najlepszą weryfikacją faktycznego przygoto-wania kandydata do pracy badawczej[5].


Trzecim wreszcie warunkiem otwarcia przewodu jest formuło-wanie przez kandydata proponowanego tematu rozprawy doktorskiej wraz z bliższym uzasadnieniem i objaśnieniem.


Kandydat składa podanie o otwarcie przewodu na ręce dziekana   (a nie przyszłego promotora), wskazując m.in. na temat rozprawy doktorskiej i obraną przez siebie dyscyplinę podstawową. Do podania ma dołączyć szczegółową informację o zamierzonej rozprawie doktorskiej  z oznaczeniem:





    1. pełnego i ścisłego brzmienia tematu rozprawy,
    2. wykazu ważniejszych pozycji literatury przedmiotu,
    3. motywów podjęcia tematu (przedstawionych w nawiązaniu   do proponowanej przez kandydata literatury przedmiotu),
    4. hipotezy roboczej i podstawowej problematyki badawczej,
    5. szkicu projektowanej metody i organizacji prac nad rozprawą oraz
    6. charakterystyki ważniejszych źródeł.

Nie wymaga się natomiast na tym etapie przewodu planu  rozprawy.


Dziekan rozpatruje wstępnie podanie kandydata, po czym zwraca się do kierownika zakładu reprezentującego dyscyplinę podstawową odpowiadającą tematowi rozprawy, aby on lub inny pracownik zakładu wyraził opinię o zamierzonej przez kandydata rozprawie. Tego rodzaju opinia powinna przede wszystkim wyjaśnić:


 


a)     czy temat nadaje się na rozprawę doktorską z danej dyscypliny podstawowej,


b)    czy dotychczasowe poczynania kandydata nad tematem są merytorycznie poprawne i czy świadczą dodatnio o naukowym przygotowaniu kandydata i jego uzdolnieniach do pracy naukowo-badawczej,


c)    czy istnieje możliwość i celowość objęcia proponowanego tematu planem badań naukowych zakładu i współpracą z pra-ktyką gospodarczą.


 


W celu skłonienia kandydata do należytego przygotowania propozycji tematu oraz dla ułatwienia Radzie Wydziału zatwierdzenia tematu odpowiadającego ustawowym wymogom, dziekan przesyła członkom Rady, wraz z zawiadomieniem o odnośnym posiedzeniu Rady: krótką informacje o osobie kandydata i jego dotychczasowych publikacjach, informację o zamierzonej przez kandydata rozprawie.


Nie przewiduje się natomiast możliwości przedkładania Radzie podań kandydatów z pominięciem dziekana  i bez uprzedniego umieszczenia sprawy na porządku dziennym obrad oraz przed dostarczeniem członkom Rady informacji o kandydacie i o zamierzonej przezeń rozprawie. Przedłożenie więc Radzie przez dziekana wniosku     o otwarcie danego przewodu oznacza stwierdzenie formalnej poprawności niezbędnych dla otwarcia przewodu dokumentów i jest potwierdzeniem merytorycznego przygotowania przewodu. Uznano natomiast, że Rady nie wiążą nieoficjalne ustalenia odnośnie do tematu rozprawy i osoby promotora, poczynione przez członków Rady przed podjęciem przez Radę Wydziału uchwał o zatwierdzeniu tematu, wszczęciu przewodu oraz o powołaniu promotora.


Dużą wagę przywiązujemy do dyskusji nad zatwierdzeniem tematu i otwarciem przewodu, kiedy to wyjaśnia się:


a)     czy kandydat odpowiada wszystkim warunkom wymaganym dla otwarcia przewodu doktorskiego,


b)    czy proponowany temat nadaje się na pracę doktorską,                a zwłaszcza, czy istotnie stanowi problem badawczy, który stworzy okazję do samodzielnych badań oraz pozwoli kandydatowi wykazać się opanowaniem ogólnej wiedzy teoretycznej.


 


Uznajemy,  iż problem badawczy nie może być błahy, podobnie jak i sama rozprawa nie może mieć charakteru wąskiego przyczynku. Z dru-giej jednak strony, staramy się tak ustalać zakres tematyczny rozprawy, aby dać kandydatowi szanse wyczerpującego naświetlenia tematu, a po-średnio i spełnienia ustawowego wymogu w postaci „rozwiązania zagad-nienia naukowego”. Wobec tego już samo sformułowanie tematu powin-no być tego rodzaju, aby tytuł rozprawy wskazywał wyraźnie i jasno na istotę badanego problemu (zagadnienia) naukowego, a w miarę możności nawet i na samą hipotezę roboczą. Nie wystarczy natomiast jedynie ogólnikowe wskazanie na dziedzinę badań.


Łączną uchwałę o otwarciu przewodu doktorskiego i zatwierdzeniu tematu rozprawy podejmuje Rada Wydziału w głosowaniu tajnym.


Ostrożność przy otwieraniu przewodów doktorskich okazała się uzasadniona w świetle szeregu niepożądanych przypadków z prze-szłości. Wiele przewodów, pomimo upływu szeregu lat, nie rokuje żadnych nadziei na pomyślne ich zakończenie, a niektóre  z gotowych prac przedkładanych Radzie nie kwalifikują się do miana rozprawy doktorskiej. W takiej sytuacji uznaliśmy za słuszne, aby zwrócić szczególną uwagę na sprawę otwarcia przewodu i ustalenia najbardziej kompetentnego promotora.


Jak wiadomo, poszczególne rady wydziałów szkół wyższych otrzymują uprawnienia do przeprowadzania przewodów doktorskich wyłącznie w zakresie określonych dziedzin nauki lub dyscyplin naukowych, co uzależnione jest od istnienia odpowiedniego środowiska naukowego. W związku z tą zasadą staramy się ściśle przestrzegać merytorycznych kompetencji pracowników, reprezentujących na Wydziale dyscyplinę naukową odpowiadającą tematowi rozprawy doktorskiej. Uznajemy również za możliwe, aby powoływać na promotorów pracowników innych zakładów czy instytutów, posiadających jednakże dorobek naukowy w dziedzinie zbieżnej z te-matem rozprawy. Dokładamy również starań, aby nie monopolizować funkcji promotora w rękach nielicznego grona pracowników, uwzględniając realne możliwości roztoczenia przez danego pracownika pełnej opieki naukowe nad kandydatem.


Powołanie promotora następuje w trybie odrębnej uchwały Rady Wydziału, podjętej w głosowaniu tajnym, bezpośrednio po podjęciu uchwały o otwarciu przewodu i zatwierdzeniu tematu rozprawy, w obe-cności wnioskowanego promotora. Dopiero od tej chwili dany pracownik nauki staje się stroną w dalszych etapach przewodu doktorskiego.


Promotor jest naukowym opiekunem prowadzonych przez kandy-data samodzielnych badań naukowych określonych tematem rozprawy.         W szczególności do zadań promotora należy:


1)    kierowanie rozwojem naukowym kandydata na odcinku pozyskania przezeń ogólnej wiedzy teoretycznej w danej dyscyplinie podstawowej i w opanowaniu elementów metodologii pracy badawczej,


2)    udzielanie kandydatowi merytorycznej i organizacyjnej pomocy w zakresie przedmiotu badań,


3)    czuwanie nad prawidłowym przebiegiem przewodu doktorskiego, nad samodzielnym opracowaniem przez kandydata rozprawy i terminowością przebiegu poszcze-gólnych faz przewodu.


 


Promotor ponosi przed Radą Wydziału moralną odpowiedzialność za wysoki poziom naukowy rozprawy doktorskiej i jej przygotowanie redakcyjne, a ponadto służbowa odpowiedzialność za celowość udzielenia kandydatowi odpowiednich świadczeń materialnych, jak stypendia, urlopy naukowe itp.


Postanowienia ustawy, iż „rozprawa doktorska powinna stanowić samodzielne rozwiązanie przez autora zagadnienia naukowego i wykazać jego ogólną wiedzę teoretyczną w danej dyscyplinie naukowej” wymaga bliższego rozwinięcia w odniesieniu do dyscyplin ekonomicznych.


Podstawowym wymogiem jest, aby rozprawa dotyczyła określonego problemu naukowego. Autor powinien stawiać problemy naukowe, naświetlać je od strony teoretycznej i zajmować wobec nich własne stanowisko. Cała więc rozprawa musi posiadać charakter proble-mowy, a nie instruktażowy czy też skryptowy, kompilujący elementarną wiedzę z danej dziedziny nauki. Rozprawa doktorska nie może zatem mieć charakteru czysto opisowego ani ograniczać się do opracowania analityczno-sprawozdawczego, zaczerpniętego z praktyki i przeznaczo-nego dla praktyki gospodarczej.


Rozprawa doktorska, jako poważna monografia naukowa pisana na stopień naukowy, powinna odpowiadać ogólnym wymogom metodolo-gicznym i warsztatowym stawianym pracom naukowym oraz przyjętym powszechnie zasadom przygotowania ich do publikacji. Rozprawa doktorska bowiem musi zawierać elementy uogólnień teoretycznych. Autor powinien wykazać m.in. umiejętność myślenia abstrakcyjnego, oraz operować nie tylko zjawiskami ekonomicznymi, lecz również kategoriami ekonomicznymi, wyraźnie odróżniać te sprawy od siebie i wska-zywać na ogólne prawidłowości rozwojowe zjawisk i istotne ich właściwości.


Z uwagi na ustawowy wymóg „samodzielnego” rozwiązania problemu naukowego, rozprawa doktorska powinna odznaczać się nowością tematyki, bądź metody lub wyciągnięciem nowych wniosków, wynikających z faktów już znanych. Ujmują przykładowo, samodzielność autora może przejawiać się w:


a)      autorstwie koncepcji (idei) badań i hipotezy  roboczej,


b)    naświetleniu zagadnienia nierozwiązanego dotąd w literatu-rze lub traktowanego mylnie,


c)     przedstawieniu zagadnienia dotychczas objaśnionego w spo-sób niepełny (z punktu widzenia właściwości zjawisk ekono-micznych względnie zupełności dowodu) lub objaśnianego innymi metodami,


d)    w samym doborze materiału źródłowego dotychczas niewy-zyskanego lub zbieranego inną metodą.


Z uwagi na ustawowy wymóg „samodzielności” autor zobowiązany jest opierać się na materiale zebranym i opracowanym przez siebie samego. Stąd niedopuszczalne jest anonimowe włączanie do rozprawy doktorskiej analiz zaczerpniętych z praktyki gospodarczej, podobnie jak    i zlecanie pełnego opracowania statystycznego (stanowiącego niekiedy istotny element rozprawy doktorskiej) osobom trzecim, bez ujawnienia  w rozprawie zakresu ich współpracy. Z tego względu           w przypadku zlecenia obliczeń statystycznych ośrodkom obliczeniowym autor powinien to wyraźnie w rozprawie zaznaczyć i wykazać się znajomością odpowiednich metod ilościowych oraz samodzielnie wyciągnąć wnioski, wypływające z dostarczonych mu przez ośrodek obliczeń.


Rozprawa doktorska powinna wykazać w sposób przekonywający erudycję doktoranta, a w szczególności opanowanie przezeń ogólnej wiedzy teoretycznej w danej dyscyplinie podstawowej, a nie tylko w za-kresie danego tematu. Autor powinien naświetlić badany problem na tle ogólnego stanu wiedzy w danej dyscyplinie ekonomicznej, dokonując przeglądu dotychczasowych wyników badań w zakresie przedmiotu jego rozprawy. Nawiązując do teorii ekonomicznej i metodologii nauk doktorant nie może ograniczać się do streszczeń i luźnych odwołań do literatury, nie powiązanych ściśle z zasadniczym tokiem wywodów jego rozprawy. Podobnie autor nie może poprzestać na literaturze podręcznikowej, instrukcjach praktycznych, względnie informacjach zaczerpniętych z innych opracowań („z drugiej ręki”). Spełnienie powyższych wymagań znaleźć powinno odpowiedni wyraz w starannie opracowanym aparacie przypisów oraz dokumentacji źródłowej.


Kandydat składa rozprawę doktorska na ręce promotora, który dopiero przedkłada ją wraz ze szczegółową opinią na ręce dziekana. Promotor stwierdza w opinii: czy i dlaczego złożona praca doktorska, odpowiada wymogom stawianym rozprawom doktorskim oraz czy kandydat, z punktu widzenia osiągniętego poziomu ogólnej wiedzy teoretycznej, może być dopuszczony do dalszych etapów przewodu doktorskiego.


Powołanie recenzentów następuje na posiedzeniu Rady Wydziału przez głosowanie tajne. Przy powoływaniu recenzentów kierujemy się motywami identycznymi, jak przy powoływaniu promotorów. W szcze-gólności staramy się powoływać pracowników kompetentnych w za-kresie:


a)      dyscypliny podstawowej


b)    działu, gałęzi lub dziedziny objętej badaniami kandydata (np. budownictwo, gospodarka mieszkaniowa…),


c)     szczegółowej metody badań (np. statystycznej, historycznej) zastosowanej w rozprawie.


Ten sposób postępowania pośrednio określa ilość niezbędnych recenzentów. W recenzji oczekujemy wyraźnego stwierdzenia, czy praca odpowiada wymogom stawianym rozprawom doktorskim. W szczegól-ności recenzent powinien ocenić:


 


1)    sformułowanie badanego zagadnienia i jego wagę naukową (wraz z oceną tezy rozprawy, dokonaną w świetle aktualnego stanu nauki),


2)    poprawność i poziom warsztatu naukowego autora (wraz z o-ceną przyjętych założeń i wykorzystanych źródeł),


3)     konstrukcję rozprawy i jej proporcje wewnętrzne,


4)    merytoryczną poprawność wywodów autora, a zwłaszcza po-prawność interpretacji wyników badań,


5)    czy praca ma charakter problemowy i czy świadczy o umie- jętności doktoranta posługiwania się metodami naukowymi,


6)    czy nastąpiło rozwiązanie wskazanego w tytule zagad-nienia i to z zastosowaniem właściwej dla tematu i dyscypli-ny podstawowej metody (zgodność ujęcia rozprawy z wy-mogami metodologicznymi obranej przez kandydata dyscy-pliny podstawowej),


7)    czy rozprawa wykazuje dostateczny stopień ogólnej wiedzy teoretycznej doktoranta (wymóg erudycji),


8)    czy rozprawa zawiera elementy nowości (wkład doktoran-ta  w świetle dotychczasowej wiedzy teoretycznej o zagad-nieniu).


 


Recenzent ocenia również stronę formalną i redakcyjną rozprawy.


Rada Wydziału powołuje, w głosowaniu jawnym, doradczą komisję do spraw danego przewodu oraz przewodniczącego zespołu egzami-nacyjnego, którym z reguły jest przewodniczący komisji doradczej. Praca doradczej komisji ds. przewodu rozpoczyna się w momencie nadejścia recenzji. Członkowie komisji obowiązani są do a) zapoznania się ze wszystkimi materiałami przewodu, b) przedyskutowania sprawy przyjęcia, uzupełnienia lub odrzucenia rozprawy, c) czynnego udziału    w przygotowaniu pod obrady Rady Wydziału wniosku o przy-jęcie lub odrzucenie rozprawy wraz z uzasadnieniem (w postaci wyciągu z recenzji, z podaniem argumentów przemawiających za lub przeciwko przyjęciu rozprawy).


W przypadku pełnej zgodności stanowiska członków komisji oraz zbieżności treści i ostatecznych wniosków recenzji komisja występuje do Rady Wydziału z wnioskiem o przyjęcie lub odrzucenie rozprawy. Jednakże komisja może, na podstawie opinii choćby jednego recenzenta lub na wniosek jednego ze swych członków, zażądać od doktoranta poprawienia lub uzupełnienia pracy. Uważamy przy tym, że ze względu na interes społeczny wskazane jest uwzględnianie uzasadnionych zaleceń komisji dokonania poprawek i uzupełnień rozprawy. W takim przypadku doktorant przedkłada nową wersję pracy, którą recenzenci ponownie oceniają.


Specjalnej uwagi ze strony komisji wymagają przypadki, w których recenzent, wskazując na poważne uchybienia pracy, kończy recenzję pozytywnym wnioskiem, pozostającym w jaskrawej sprzeczności z tre-ścią szczegółowych zarzutów. Komisja proponuje wówczas Radzie Wydziału zaproszenie dodatkowego recenzenta. Powołanie dodatkowego recenzenta powinno nastąpić również w przypadku recenzji niezupełnej, tzn. zbyt ogólnikowej, nie wskazującej wyraźnie na spełnienie (lub niespełnienie) przez autora określonych w ustawie wymogów. Już przy jednej recenzji zdecydowanie negatywnej komisja może przedstawić Radzie Wydziału wniosek o odrzucenie rozprawy doktorskiej. Dwie negatywne recenzje bezwzględnie powodują wniosek komisji o odrzu-cenie rozprawy.


Ostateczny głos odnośnie do przyjęcia lub odrzucenia rozprawy należy do Rady Wydziału, która w głosowaniu tajnym podejmuje odpowiednia uchwałę. W przypadku przyjęcia pracy Rada Wydziału wyznacza termin i miejsce publicznej obrony rozprawy, która odbywa się na jawnym posiedzeniu Rady. O dacie i miejscu obrony dziekan powiadamia Radę Wydziału w normalnym trybie, załączając do zaproszenia dostarczony przez kandydata odpis autoreferatu. Obok zawiadomień w prasie zastosowaliśmy również znormalizowane drukowane afisze wywieszane na terenie Uczelni. Obok egzemplarza rozprawy wykładamy również do publicznego wglądu: a) istotę badanego problemu oraz podstawową tezę rozprawy, b) motywy podjęcia tematu, c) założenia i metody badawcze, d) wykorzystaną bazę źródłową,  e) autoopinię o wynikach swych badań, podaną na tle aktualnego stanu wiedzy o problemie.


W dyskusji mogą zabierać głos wszyscy obecni na obronie, zwłaszcza członkowie Rady Wydziału. Przedmiotem zaś publicznej dyskusji mogą być wszelkie problemy związane z tematem rozprawy doktorskiej, traktowane na tle odnośnej dyscypliny naukowej.


Przy podejmowaniu uchwały o nadaniu kandydatowi stopnia naukowego doktora nauk ekonomicznych bierzemy pod uwagę, czy kandydat spełnił wszystkie wymogi ustawowe oraz czy swoim poziomem intelektualnym i kulturalnym zasługuje na tytuł doktora nauk ekonomicznych.


Zakładamy, iż doktorat jest formalnym wyrazem pozyskania przez kandydata szerszego i odpowiednio pogłębionego – w porównaniu z ma-gisterium – wykształcenia teoretycznego i wyższych – od dotychczasowych – kwalifikacji zawodowych. Dlatego też od kandydatów z praktyki gospodarczej wymagamy odpowiedniego poszerzenia i pogłębienia wiedzy teoretycznej oraz pełnego przy-gotowania warsztatowego i metodycznego do samodzielnej pracy badawczej. Natomiast u kandydatów będących pracownikami nauki, popieramy prace badawcze oparte na materiale empirycznym zaczerpniętym z praktyki.


Dzięki temu przyszli doktorzy, bez względu na swój aktualny zawód, powinni wykazywać podobne przygotowanie naukowe. Sam zaś doktorat  staje się urzędowym potwierdzeniem przez Radę Wydziału metodycznego i ogólnoekonomicznego przygotowania kandydata do samodzielnego rozwiązywania ekonomicznych problemów badawczych, tak w sferze teorii, jak i w praktyce gospodarczej. Sprawdzianami uzyskania przez kandydata powyższych kwalifikacji są, traktowane równorzędnie:


a)    samodzielne opracowanie rozprawy doktorskiej odpowia-dającej wymogom ustawowym


b)   złożenie egzaminów doktorskich z filozofii marksistow-skiej   i ekonomicznej dyscypliny podstawowej, z oceną za-dowalającą,


c)    pomyślne wywiązanie się z obowiązku obrony tez rozprawy doktorskiej i udzielenia wyjaśnień na pytania i uwagi dyskusyjne recenzentów i dyskutantów.


Jak z powyższego wynika, Rada Wydziału uchwalając „Zasady…”, opowiedziała się przeciwko stosowaniu jakiejkolwiek taryfy ulgowej, zarówno w odniesieniu do kandydatów, rekrutujących się z kręgów praktyki gospodarczej, jak również w stosunku do pracowników nauki. Podejmując wskazaną uchwałę, Rada Wydziału dała także wyraz przekonaniu o potrzebie powszechnego, w skali krajowej, unormowania szczegółowych wymogów, stawianych zarówno rozprawom, jak i samym kandydatom do stopnia doktora nauk ekonomicznych. Unormowanie bowiem szczegółowych przepisów w tym zakresie może okazać się jednym z podstawowych czynników, sprzyjających podniesieniu znaczenia przewodu doktorskiego, a tym samym przyczynić się do usprawnienia procesu kształcenia specjalistów ze stopniem doktora nauk ekonomicznych.


            Od wejścia w życie uchwalonych „Zasad…” upłynęło pół roku.  W oparciu o nowe wytyczne, w tym okresie otwarto na Wydziale 19,      a zakończono 5 przewodów doktorskich. Przeprowadzony więc ekspe-ryment należy uznać za udany, okazało się bowiem, iż pomimo zwiększonych wymogów, stawianych wszystkim uczestnikom przewo-dów doktorskich, nie tylko nie zmniejszyła się liczba otwieranych przewodów, ale równocześnie wyraźnie podniósł się stopień for-malnego  i merytorycznego przygotowania przewodów, jak również podniosła się jakość prezentowanych prac doktorskich i przebieg ich publicznej obrony. Wybitnie też wzrosło zainteresowanie wszystkich pracowników uczelni i studentów przewodami doktorskimi.


Należy także zaznaczyć, że przebieg i wyniki przeprowadzonego na Wydziale eksperymentu zainteresowały pracowników nauki innych uczelni[6].


 


*Nadesłany do redakcji „Nauki Polskiej” artykuł doc. dra Wilhelma Dębickiego, dziekana Wydziału Ekonomiki Produkcji Wyższej Szkoły Ekonomicznej w Krakowie, drukujemy jako jeszcze jedną wypowiedź w sprawie kształcenia kadr naukowych. Redakcja „Nauki Polskiej” zagadnieniu kształcenia doktorów poświęciła sporo uwagi i miejsca, publikując szereg artykułów (red.).









[1]  Do 31 XII 1970 r. otwarto 31 przewodów doktorskich, od 1 I 1971 r. do 30 VI 1972 r. otwarto ich 40, z tego 19 w oparciu o „Zasady…”, uchwalone przez Radę Wydziału 17 stycznia 1972 r.


[2]  W skład Komisji weszli: doc. Dr hab. Janusz Maciaszek – przewodniczący, doc. dr  Janina Bieniarzówna,  doc. dr hab. Emil Luchter.


[3]  Rada Wydziału stara się zapewnić rozwój naukowy kadry poprzez wzmożenie opieki nad kandydatami, m.in. drogą wprowadzania seminariów doktorskich, stosowania pomocy stypendialnej oraz nagradzania autorów i promotorów za wyróżniające się prace.


[4]  Na równi z artykułami traktuje się skrypty lub ich wydzielone części.


[5]  Są propozycje, aby na równi z artykułami traktować opracowania wykonane dla potrzeb praktyki gospodarczej (np. w ramach gospodarstwa pomocniczego). Z reguły jednak tego rodzaju prace maja charakter usługowy, doraźny i pozbawione są szerszych podstaw warsztatu naukowego. Ponadto nie wydaje się, aby wszczepianie u pracownika nauki nawyku publikacji było żądaniem zbyt wygórowanym.


[6] Przesyłając zawiadomienie o powołaniu pracowników innych uczelni na recenzentów prac doktorskich, dziekan dołącza egzemplarz „Zasad…”, z prośbą o uwzględnienie zawartych w nich wytycznych postępowania.



 
     
   
 
licznik odwiedzin - 23434298        | mapa strony | © 2005-2009
Utworzono w systemie darmowe strony www EntroCMS